| Czułość, siła i drżenie |
|
|
|
To dziesiąty tom poetycki księdza Jerzego Szymika, poety teologa.Jest to książka niezwykła: głęboko osobista i przejmująca, w niepowtarzalny sposób łącząca lirykę i świadectwo. Autor z upodobaniem cytuje Ratzingera: „Sztuka jest czymś elementarnym. Sam rozum, w tej postaci, która przejawia się w nauce, nie może stanowić pełnej odpowiedzi człowieka na rzeczywistość i nie potrafi oddać tego wszystkiego, co człowiek może, chce i musi wyrażać. Myślę, że to Bóg tchnął sztukę w ludzkie dusze. Sztuka – obok nauki – jest najwyższym darem, jaki człowiek otrzymał od Boga”. O losie księdza pisze z czułością, siłą i drżeniem: jakby nas liczył, Póki co, pocę się I, jak zawsze u Szymika, sporo tu wierszy o tym, co nas obchodzi najbardziej: o miłości, o cierpieniu. I o tym, że wierzyć jest w życiu możliwe i godne. Patronat medialny: |
| wstecz | dalej » |
|---|
















